Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Śledczy: burmistrz Wadowic nie przekroczył uprawnień przy strajku kobiet

Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa ws. burmistrza Wadowic Mateusza Klinowskiego. Poseł Józef Brynkus (Kukiz'15) zarzuca mu, że deklarując aprobatę dla wniosków urlopowych pracownic chcących uczestniczyć w strajku kobiet m.in. naruszył apolityczność urzędu.

"Postępowanie zostało zakończone wydaniem postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa. Prokuratura nie dopatrzyła się przekroczenia uprawnień przez burmistrza, czy też niedopełnienia obowiązków" – powiedział PAP prokurator rejonowy Sebastian Kiciński.

Sprawa miała związek z pismem Klinowskiego skierowanym pod koniec września do pracownic magistratu. Przed zaplanowanym na 3 października "czarnym protestem" - ogólnopolskim strajkiem kobiet zapewniał, że uwzględni wszystkie wnioski urlopowe na ten dzień.

"Pracujących w urzędzie miejskim mężczyzn zachęcam do wsparcia protestujących kobiet i odpowiedniej organizacji pracy, a także przyjścia do pracy w czarnych ubraniach" – napisał burmistrz Klinowski w oświadczeniu, które opublikował na swoim profilu w portalu społecznościowym.

Klinowski podkreślił zarazem, że opowiada się "przeciw legislacji opartej na nienaukowej ideologii, która (...) narusza autonomię kobiet w imię doraźnych interesów politycznych jednego środowiska partyjnego".

Poseł Józef Brynkus na początku października powiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Klinowskiego. W doniesieniu wskazał, że samorządowiec "wykorzystując pełniony urząd prowadzi działalność niezgodną z ustawodawstwem regulującym prace samorządu". "Nadużywa przy tym wolności dla szerzenia ideologii, naruszając konieczną apolityczność kierowanego przez siebie urzędu" – dodał.

Opinii posła nie podzielili wadowiccy śledczy, którzy uznali, że Klinowski nie złamał prawa. Przyjęli wyjaśnienia burmistrza, który powiedział, że do niczego nie namawiał podległych mu pracownic, a jedynie wyraził opinie, gdyż były do niego kierowane pytania.

Prokurator rejonowy Sebastian Kiciński dodał, że z ustaleń śledczych wynika, iż 3 października w urzędzie nikt nie skorzystał z urlopu na żądanie.

Strajk kobiet to akcja, która miała swój początek w internecie. Miała na celu okazać sprzeciw wobec zaostrzenia przepisów dotyczących aborcji. Jego uczestniczki zapowiadały, że nie przyjdą do pracy lub nie będą wykonywały codziennych obowiązków. Przejawem solidarności ze strajkującymi był czarny strój. Manifestacje odbyły się w wielu polskich miastach, a także za granicą.

PAP, jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"