To było zabójstwo! Prokuratura z Chrzanowa potwierdziła, że znaleziony w czwartek w lesie w Libiążu młody mężczyzna został zamordowany. 21-latek miał na ciele łącznie sześć ran kłutych klatki piersiowej. Na razie w tej sprawie nie zatrzymano nikogo. Trwa szeroko zakrojone śledztwo, zabójcy szuka specjalna grupa dochodzeniowa.
Z Iwoną Szelichiewicz, rzeczniczką policji z Chrzanowa, rozmawiał Marek Mędela
Ciało na leśnej drodze zauważyli przechodnie. Młody mężczyzna leżał w błocie około 15 metrów od głównej drogi, dlatego szybko odkryto ciało. 21-latek z Libiąża miał na ciele sześć ran kłutych klatki piersiowej. Jeden cios zadano z tyłu, pięć z przodu.
Śledczy na razie nie odnaleźli narzędzia zbrodni.
Specjalna grupa dochodzeniowa z Komendy Wojewódzkiej Policji z Krakowa przez kilka godzin zabezpieczała ślady. Analizowany jest monitoring oraz połączenia wykonywane z telefonu komórkowego ofiary.
Mimo intensywnego śledztwa na razie nikogo nie zatrzymano.