Na szczęście na razie mamy do czynienia z pojedynczymi przypadkami zakażeń. Chodzi o dwóch nauczycieli i kilkoro uczniów.
Za wcześnie jednak na odpowiedź, czy jest się czym martwić, bo to raptem trzeci dzień nauki w szkołach, więc ewentualne kolejne przypadki koronawirusa jeszcze nie zdążyły się rozwinąć.
Za to sama epidemia powoli, ale się rozwija. Rok temu w ciągu pierwszych sześciu dni września w całej Polsce odnotowano średnio 575 zachorowań i 13 zgonów. W tym roku od początku września - średnia zachorowań wynosi 333, a 5 osób umarło. Więc niby jest lepiej - ale jak przyznaje dr Michał Sutkowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych - z każdym tygodniem zakażeń jest więcej. "Mamy wzrost dwudziestukilkuprocentowy w stosunku do zeszłego tygodnia. Infekcji jest coraz więcej. Mamy zgłoszenia pacjentów między 30. a 50. rokiem życia, jest też sporo drobnych infekcji u dzieci" - mówi dr Sutkowski.
Powoli rośnie też liczba osób z COVID-em trafiających do szpitala. "W szpitalu tymczasowym w CUMRiK jeszcze w lipcu było niespełna 13 osób. Teraz jest tam trzy razy więcej pacjentów. Utrzymujemy ok. 500 łóżek covidowych, mamy ok. 40 respiratorów. W tym momencie 10 osób wymaga intensywnej terapii z wykorzystaniem respiratora"- wylicza Joanna Paździo z biura wojewody.
Pamiętajmy o zasadach sanitarnych, które cały czas obowiązują. "Zachowujmy dystans, odległość 1,5 m. Korzystajmy z maseczek w publicznej przestrzeni zamkniętej, np. w autobusie, ścisku. Myjmy ręce. A jeśli nie mamy możliwości, są płyny do dezynfekcji, chusteczki nawilżane. Starajmy się nie dotykać ust i nosa, ale jeśli zrobimy to zdezynfekowaną ręką to jest, powiedzmy, bezpieczniej" - podkreśla Dominika Łatak-Glonek.
W ramach kolejnego weekendu szczepień w Małopolsce zaszczepiły się 173 osoby. Liczba nie powala, ale tym razem szczepiono tylko w 9 miejscach. Jak jednak przekonuje Joanna Paździo - liczy się każda zaszczepiona osoba. "Jeden z punktów został zorganizowany w Szaflarach, gdzie zaszczepiło się najwięcej osób. A dodajmy, że jak dotąd w Szaflarach było zaszczepionych zaledwie 22% mieszkańców, była to jedna z trzech gmin, gdzie ten procent był najmniejszy" - mówi Radiu Kraków Joanna Paździo.
Posłuchaj, co mówi Joanna Paździo z biura wojewody
W skali całej Małopolski w pełni zaszczepionych jest niecałe 43 procent mieszkańców. W Krakowie, który jest w czołówce dużych miast w Polsce ten poziom wynosi nieco ponad 60 procent.