Ministrowie energii i aktywów państwowych na wczorajszym spotkaniu ze związkami zawodowymi zapowiedzieli rozpoczęcie rozmów dotyczących finansowania Południowego Koncernu Węglowego oraz Polskiej Grupy Górniczej na rok 2027. Rząd zapewnił górników, że będą pieniądze na funkcjonowanie zakładów do końca tego roku.
Przedstawiciele związków zawodowych odpowiadają, że pomimo zapewnień strony rządowej, utrzymują akcje protestacyjne w zakładach górniczych Janina w Libiążu, Brzeszcze koło Oświęcimia oraz Sobieski w Jaworznie.
Akcja protestacyjna w kopalniach Południowego Koncernu Węglowego trwa od kilku tygodni, związkowcy ogłosili pogotowie strajkowe, zarzucając rządowi brak konkretnych decyzji i opóźnienia w zapewnieniu finansowania dla sektora.
Powodem protestów jest niepewność dotycząca przyszłości kopalń – według strony społecznej środki na ich funkcjonowanie miały być zagwarantowane tylko do połowy roku, co rodzi obawy o płynność finansową i dalsze działanie zakładów.
Akcja protestacyjna w kopalni Janina. "Nie można dopuścić do niekontrolowanego upadku sektora"
Związkowcy domagają się jasnych deklaracji dotyczących dalszego finansowania Południowego Koncernu Węglowego i stabilnych warunków funkcjonowania kopalń. Podkreślają, że brak decyzji może doprowadzić do poważnych problemów całej branży i zagrozić miejscom pracy w regionie.
Akcja potrwa do momentu wpłynięcia pieniędzy na konta spółek górniczych.