„Święto Świateł” ma upamiętnić cud, jaki wydarzył się w Świątyni Jerozolimskiej podczas powstania żydowskiego pod wodzą Hasmoneuszy, skierowanego przeciw Grekom. W 165 roku p.n.e. udało się poświęcić świątynię jerozolimską. Ten cud związany jest ze światłem i oliwą. Dlatego potrawy muszą być tłuste tak jak latkes, czyli placki ziemniaczane - tłumaczy Kasia Leonardi z Centrum Społeczności Żydowskiej na krakowskim Kazimierzu
Mówi Kasia Leonardi
Latkes to potrawa tradycyjna. Wszystko musi być pieczone na oleju, bo to jest święto oliwy upamiętniające to, że oliwa się cudownie rozmnożyła. Koszerny olej został zniszczony w świątyni i był problem, żeby zapali chanukije i z jednego małego pojemniczka starczyło go na 8 dni.
W Krakowie zobaczymy nawiązania do tego święta – w przestrzeni miasta: na placu Wolnica, przy ul. Szerokiej i na Małym Rynku, znajdą się trzymetrowe chanukowe świeczniki przygotowane przez Fundację Chabad Lubawitch Kraków.
Dzieci na Chanukę dostają małe prezenty, przede wszystkim słodycze. Grają też w drejdla, czyli bączka. Świętowanie Chanuki potrwa do wieczora 15 grudnia.