Rosjanie ostrzelali kolumnę autobusów, którymi wolontariusze jechali do Czernihowa, by ewakuować tamtejszą ludność. Komisarz ukraińskiej Rady Najwyższej do spraw praw człowieka Ludmiła Denisowa napisała w serwisie telegram, że do ostrzału doszło, gdy autobusy próbowały wjechać do oblężonego miasta. W pięciu pojazdach byli tylko cywile. Jedna osoba zginęła, a cztery zostały ranne.
Ludmiła Denisowa dodała, że Rosjanie nie pozwalają na ewakuację ludności cywilnej z Czernihowa. Wskazała, że przetrzymują oni dziesiątki tysięcy osób jako zakładników, pozbawiając ich jedzenia, wody, ogrzewania. Zarzuciła Rosjanom ostrzeliwanie dzielnic mieszkalnych.