Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rok od prezentacji raportu o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w latach 1939-1945

Mija rok od prezentacji w Zamku Królewskim w Warszawie raportu o stratach, które Polska poniosła w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w latach 1939-1945. Przygotował go zespół pod kierownictwem Arkadiusza Mularczyka.

Rok od prezentacji raportu o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w latach 1939-1945
Autorstwa Wiesław Chrzanowski - Jerzy Piorkowski (1957) Miasto Nieujarzmione, Warszawa: Iskry, ss. 199 no ISBNhttp://powstanie-warszawskie-1944.ac.pl/gustaw_galeria.htm, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4230824

Wiceminister spraw zagranicznych w rozmowie z Polskim Radiem zaznaczył, że dzięki działaniom dyplomatycznym przez ostatni rok sprawę reparacji udało się umiędzynarodowić. "Dzisiaj w Europie i USA jest znacznie większa świadomość polskiego stanowiska i tego, że Niemcy zachowują się w sposób nieakceptowalny międzynarodowo. Budujemy sojusze i relacje z różnymi środowiskami, krajami, dyplomatami, aktywistami. Prowadzimy ten dialog z parlamentarzystami różnych krajów. Pewien proces zapoczątkowaliśmy. To już przynosi dobre sygnały" - dodał.

Wiceminister przypomniał o stanowisku Północnoamerykańskiej Rady Rabinów, która uznała, że Niemcy mają moralny obowiązek uregulować kwestie reparacji. Z kolei kongresman Chris Smith po zapoznaniu się z raportem wezwał władze USA do wsparcia polskich dążeń do uzyskania reparacji.

Arkadiusz Mularczyk dodał, że polskie stanowisko wraz ze skróconą wersją raportu zostały wysłane w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy do najważniejszych polityków w Europie i USA. "To Kongres USA, Parlament Europejski, Bundestag, Bundesrat, instytuty i ambasady na całym świecie. Do tego Polska: biblioteki, czytelnie, urzędy gmin. To wielka dystrybucja, ale jesteśmy na początku drogi. Raport trzeba nadal kolportować w różnych językach. Jest już tłumaczenie na francuski, hiszpański" - mówił.

W czwartek radni Bochni przyjęli oświadczenie, w którym wyrazili oczekiwanie od rządu RP stanowczych działań dyplomatycznych i prawnych w sprawie uzyskania od Niemiec zadośćuczynienia. Podobną uchwałę podjęła Rada Miasta Wielunia.

Raport, który zaprezentowano przed rokiem, wylicza straty poniesione przez Polskę w wyniku napaści i okupacji naszego kraju przez Niemcy. Wyceniono je na 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów złotych.

Powiązane

  • 84. rocznica wybuchu II wojny światowej. Uroczystości w Małopolsce

  • Rada Miasta Bochnia przyjęła projekt uchwały ws. reparacji wojennych

    Bartłomiej Ziaja

  • Prezydent Andrzej Duda na Westerplatte: nic nie zmieni historii, prawdy historycznej

    Informacyjna Agencja Radiowa

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"