Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Remonty jako samowola budowlana. Spór o dziewięć dróg w Kalwarii Zebrzydowskiej

Aż dziewięć remontów dróg gminnych w Kalwarii Zebrzydowskiej uznano za samowolę budowlaną. Sprawę bada Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Wadowicach po skardze, która wpłynęła do urzędu w październiku ubiegłego roku.

Remonty jako samowola budowlana. Spór o dziewięć dróg w Kalwarii Zebrzydowskiej
Kalwaria Zebrzydowska/ Fot. Natalia Feluś

Posłuchaj materiału Natalii Feluś.

Inspektorzy przeprowadzili kontrolę w terenie oraz postępowanie wyjaśniające. Jak informuje Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Wadowicach Michał Kwarciak, w siedmiu przypadkach roboty były prowadzone na podstawie prawidłowo złożonych zgłoszeń w Starostwie Powiatowym w Wadowicach:

W dziewięciu przypadkach ustalono, że roboty polegające na remoncie dróg gminnych wykonane zostały bez wymaganego przepisami zgłoszenia

– mówi Kwarciak.

Urząd: bezpieczeństwo było priorytetem

Jak sprawę wyjaśnia magistrat? Tomasz Janiczek, kierownik Zespołu do spraw Drogownictwa w Urzędzie Miasta Kalwarii Zebrzydowskiej, podkreśla, że każdorazowo oceniany jest charakter robót — czy wymagają formalnego zgłoszenia, czy są to prace naprawcze podejmowane w celu zapobiegania zagrożeniom na drogach. W przypadku dziewięciu zakwestionowanych dróg uznano, że naprawy są konieczne ze względu na bezpieczeństwo.

Każdy korzysta z dróg i priorytetem jest usunięcie zagrożeń. Co by się zdarzyło, gdybyśmy tego nie wykonali, gdybyśmy odpowiednio nie zabezpieczyli dróg?

– mówi burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej Tadeusz Stela.

Postępowanie i możliwe konsekwencje

Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wszczął postępowanie administracyjne. Sprawdzony zostanie zakres, sposób oraz poprawność wykonania prac. Wykonanie robót bez wymaganego zgłoszenia traktowane jest jako wykroczenie. Grozi za to mandat w wysokości od 50 do 500 złotych.

W przypadkach, gdzie stwierdziliśmy nieprawidłowości, reprezentant gminy zostanie ukarany takim mandatem

– zapowiada inspektor Michał Kwarciak.

Tomasz Janiczek podkreśla, że postępowanie wciąż trwa, a gminie przysługuje prawo do odwołania się od decyzji. Jednocześnie deklaruje gotowość do wzięcia na siebie ewentualnych konsekwencji.

Sprawa wywołała reakcję w radzie miasta. Radny Marcin Zadora określa sytuację jako „skandal drogowy” i przygotował projekt uchwały zobowiązujący Komisję Rewizyjną do przeprowadzenia kontroli w Urzędzie Miasta:

Trzeba wyjaśnić tę skandaliczną sytuację, bo nie może być tak, że publiczne pieniądze są wydawane na samowole budowlane

– mówi radny.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"