Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prokuratura: nowi świadkowie ws. wypadku z udziałem premier zgłoszeni przez obrońcę

Krakowska Prokuratura Okręgowa, prowadząca śledztwo ws. wypadku z udziałem premier Beaty Szydło, zamierza przesłuchać ośmiu świadków, zgłoszonych przez obrońcę podejrzanego o nieumyślne spowodowanie wypadku – poinformował prok. Włodzimierz Krzywicki.

Prokuratura: nowi świadkowie ws. wypadku z udziałem premier zgłoszeni przez obrońcę
mec.Władysław Pociej - fot.PAP/JAcek Bednarczyk

"Świadkowie z wniosku dowodowego obrońcy zostaną przesłuchani prawdopodobnie w środę lub czwartek. Są to osoby, które według obrońcy mają mieć wiedzę na temat wypadku albo okoliczności bądź sytuacji drogowej poprzedzającej wypadek" – powiedział prok. Krzywicki, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Krakowie. Jak dodał, pierwszy wniosek obrońcy dotyczył sześciu świadków, a drugi – kolejnych dwóch.

Obrońca Sebastiana K. mec. Władysław Pociej nie chciał wypowiadać się na temat zgłoszonych przez siebie świadków. "Mogę jedynie potwierdzić informację, że faktycznie złożyłem wnioski o przesłuchanie najpierw sześciu, a potem dwóch świadków. Ze względu na tajemnicę postępowania nie mogę powiedzieć nic więcej" – dodał.

Jak poinformował prok. Krzywicki, prokuratura podjęła również czynności zmierzające do ustalenia nowych świadków wypadku, o których poinformowała telewizja TVN24. Mieli to być uczestnicy terapii antyalkoholowej, którzy słyszeli huk wypadku, ale nie słyszeli sygnałów dźwiękowych kolumny. "Prokurator zwolnił prowadzących terapię z tajemnicy i wystąpił o listę uczestników terapii" – powiedział rzecznik. "Kontynuowane będzie także ponowne przesłuchanie świadków w Oświęcimiu" – dodał rzecznik.

Powiedział, że kolejne czynności zaplanowane przez prokuraturę na przyszły tydzień, oprócz przesłuchania świadków, to demontaż i odczytywanie urządzeń rejestracyjnych w samochodzie audi A8, którym jechała premier.

"Jak się okazało, jest to niezwykle czułe i bardzo zaawansowane technologicznie urządzenie, w związku z czym pierwsza próba demontażu i odczytania nie powiodła się. Zespół biegłych z Instytut Pojazdów Samochodowych i Silników Spalinowych Politechniki Krakowskiej został więc poszerzony o dodatkowego specjalistę z zakresu rejestratorów" – poinformował prok. Krzywicki. Jak dodał, "jeżeli zajdzie taka potrzeba, prokuratura poprosi też o pomoc producenta".

Biegli z Politechniki Krakowskiej wydadzą też opinię na temat stanu technicznego pojazdów biorących udział w wypadku - fiata seicento oraz audi A8.

W toku śledztwa trwają także analizy nagrań z monitoringu i poszukiwania kolejnych świadków.

W sprawie wypadku w czwartek blisko trzy godziny zeznawała premier Beata Szydło. Jak poinformowała prokuratura po zakończeniu przesłuchania, z uwagi na treść składanych zeznań, obejmujących informacje niejawne, czynność przeprowadzona została w Kancelarii Tajnej Prokuratury Okręgowej w Krakowie. W przesłuchaniu premier nie mógł uczestniczyć obrońca podejrzanego o nieumyślne spowodowanie wypadku adw. Władysław Pociej. Prokuratura uznała, że jego udział na tak wczesnym etapie postępowania może spowodować ujawnienie zeznań świadka (pokrzywdzonego) i trudności dowodowe.

Do wypadku doszło 10 lutego w Oświęcimiu. Policja podała, że rządowa kolumna trzech samochodów (pojazd premier Beaty Szydło jechał w środku) wyprzedzała fiata seicento. Jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto szefowej rządu, które następnie uderzyło w drzewo.

W wyniku wypadku poważne obrażenia ciała, utrzymujące się dłużej niż 7 dni, odnieśli premier i jeden z funkcjonariuszy BOR - szef ochrony Beaty Szydło. U drugiego funkcjonariusza BOR - kierowcy pojazdu - stwierdzono lżejsze obrażenia. Beata Szydło do 17 lutego przebywała w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie.

14 lutego prokuratorski zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku usłyszał kierowca fiata Sebastian K. Kierowca nie przyznał się do winy, prokuratura nie podaje treści jego wyjaśnień.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi zespół trojga prokuratorów z Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Nadzór nad śledztwem objęła Prokuratura Regionalna w Krakowie.

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany