Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prezydent Duda w BBC: Putin może użyć broni chemicznej, może to skłonić NATO do reakcji

Prezydent RP Andrzej Duda w rozmowie ze stacją BBC wyraził opinię, że prezydent Rosji Władimir Putin w obecnej sytuacji może być skłonny do wszystkiego, w tym do użycia broni chemicznej.

Zapytany, czy jego zdaniem prezydent Rosji Władimir Putin może przygotowywać się do użycia broni chemicznej, Andrzej Duda odpowiedział: "Jest to coś, czego świat nie widział na taką skalę od czasów II wojny światowej. Jeśli pytacie mnie, czy Putin może użyć broni chemicznej, to myślę, że Putin może w tej chwili użyć wszystkiego, zwłaszcza gdy jest w tak trudnej sytuacji. Politycznie już przegrał tę wojnę, a militarnie jej nie wygrywa".

Polski prezydent wyraził opinię, że jeśli Putin użyłby broni chemicznej czy innej broni masowego rażenia, będzie to wymagało zastanowienia się przez NATO nad dalszymi krokami. "Oczywiście, wszyscy mają nadzieję, że nie odważy się tego zrobić. Ani użyć broni chemicznej, ani biologicznej, ani żadnej formy broni nuklearnej. Ale jeśli użyje broni masowego rażenia, to będzie to zmiana biegu wydarzeń. Na pewno (NATO) musiałoby usiąść do stołu i poważnie zastanowić się, co zrobić, bo wtedy sytuacja staje się niebezpieczna nie tylko dla Europy, nie tylko dla naszego regionu Europy Środkowo-Wschodniej, ale i dla całego świata" - wyjaśnił Andrzej Duda.

Prezydent RP odnosząc się do dyskutowanej w mijającym tygodniu sprawy przekazania polskich MiG-ów 29 Ukrainie, wyjaśnił, że ponieważ byłaby to decyzja wpływająca na bezpieczeństwo całego NATO, Polska nie może jej podejmować bez konsultacji z sojusznikami.

Andrzej Duda zwrócił uwagę, że wskutek rosyjskiej napaści na Ukrainę trwa największy kryzys uchodźczy w Europie od czasu II wojny światowej. Ocenił, że skoro zdaniem ekspertów liczba uchodźców z Ukrainy może sięgnąć 5 milionów, a ponad połowa trafia do Polski, to ostatecznie to Polski może przyjechać nawet 2,5 mln osób. Podkreślił, że choć do Polski napłynęło ich już ponad 1,5 mln, w Polsce nie ma żadnego obozu dla nich, bo wszyscy są przyjmowani w prywatnych domach, hotelach, pensjonatach czy sanatoriach. Podziękował Polakom za okazywaną gościnność.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"