Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pracownicy Valeo podjęli decyzję - będzie strajk generalny

Pracownicy Valeo w Chrzanowie chcą sparaliżować pracę zakładu. Od szóstej rano w czwartek 20 listopada mają stanąć zakłady w Chrzanowie, Trzebini oraz Mysłowicach. Zapowiadają, że strajk będzie ciągły i potrwa aż do skutku.

Posłuchaj co mówi Katarzyna Jamróz, przewodnicząca Wolnego Związku Zawodowego Sierpień '80, organizator strajku.

Pracownicy po zatrzymaniu pracy w zakładzie w minioną środę na dwie godziny na początku każdej z trzech zmian, dali czas pracodawcy na negocjacje. Jak mówią, chęci brak, dlatego podjęli decyzję o strajku generalnym. Pracodawca tymczasem postąpił w inny, odebrany jako kontrowersyjny, sposób:


Dostaliśmy informacje od pracowników, że pracodawca próbuje jedną z grup pracowniczych przekupić na czwartek 200-procentowym wynagrodzeniem. Mamy nadzieję, że te osoby się na to nie złapią, ponieważ będzie to tylko i wyłącznie jednorazowy zastrzyk gotówki, natomiast my mamy szansę walczyć o to, żeby tych pieniędzy było na przyszłość więcej

- mówi Katarzyna Jamróz, przewodnicząca Wolnego Związku Zawodowego Sierpień '80, organizator strajku.

Podczas środowego strajku władze Valeo wystosowały oświadczenie, w którym podkreślają "swoje zaangażowanie w przestrzeganie prawa oraz szacunek dla praw pracowniczych". "Jesteśmy odpowiedzialni za zapewnienie bezpieczeństwa dostaw do naszych klientów, a wszelkie decyzje podejmujemy, mając na uwadze stabilność i przyszłość zakładu" - czytamy w oświadczeniu.

Tymczasem związkowcy mówią, że pracodawca zdjął ich transparenty i flagi zawieszone przed chrzanowskim zakładem, a miniony weekend należał do ciężkich:

Wiemy, że pracodawca w dalszym ciągu się zabezpiecza, buduje zapasy, żeby nie być na minusie z wysyłkami. Natomiast bardzo odczuwają to pracownicy, ponieważ na liniach produkcyjnych przez weekend stali nad nimi menadżerowie i dyrektorzy produkcyjni, którzy wręcz poganiali tych pracowników, żeby produkcja była szybciej zorganizowana - mówi Jamróz.

Mimo przeszkód, pracownicy nie poddają się. Nadal walczą o podwyżki i lepsze warunki pracy. Mają sygnały, że zatrzymanie zakładu na dwie godziny już dało się we znaki pracodawcy, dlatego teraz idą o krok dalej. W czwartek zamierzają całkiem sparaliżować pracę chrzanowskiego Valeo.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"