Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ogromny pożar niedaleko Kęt. Strażakom udało się zatrzymać żywioł

Wojewoda małopolski zajmie się sprawą przyczyn pożaru zakładów produkcyjnych w miejscowości Malec w powiecie oświęcimskim. Nadal trwa i będzie trwała do późnych godzin nocnych akcja dogaszania dwóch hal, które dziś spłonęły. Od drugiej w nocy przez kilkanaście godzin z żywiołem walczyło kilkuset strażaków i kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej. Krzysztof Jan Klęczar, wojewoda małopolski, rano zjawił się na miejscu. "Wszystko jest pod kontrolą" - zapewnia z kolei Ryszard Śmiałek, zastępca Klęczara w urzędzie wojewódzkim.

Ogromny pożar niedaleko Kęt. Strażakom udało się zatrzymać żywioł
Fot. Małopolska Straż Pożarna

Posłuchaj, co mówi Hubert Ciepły z małopolskiej straży pożarnej

Fot. Małopolska Straż Pożarna

Wojewoda nadzoruje wszystko wraz z wojewódzkim komendantem Państwowej Straży Pożarnej. Na pewno będziemy chcieli wyjaśnić, co spowodwało, że ten pożar wybuchł. Decyzje w tej sprawie będą podejmowane, kiedy sprawa się zakończy

- mówi Ryszard Śmiałek.

Strażacy dostali zgłoszenie w sobotę po drugiej w nocy. Pożar wybuchł na dachu hali magazynowej przy ulicy Włosieńskiej w Malcu. Budynek należy do firmy produkującej paluszki, chipsy czy orzeszki.

Ogniem zostały objęte dwie hale produkcyjne przetwórstwa spożywczego, dach pierwszej zawalił się, częściowo zerwał się również dach drugiej z nich.

Pożar został opanowany tuż po godz. 13. Jak przekazał PAP rzecznik małopolskiej straży pożarnej mł. kpt Hubert Ciepły, trwa dogaszanie, usuwanie spalonych elementów i prace rozbiórkowe.

Wszyscy pracownicy hali zostali ewakuowani. Służby apelują do mieszkańców okolicy, by nie otwierali okien i zbliżali się do miejsca pożaru.

W działaniach bierze udział również specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego ze specjalnym robotem gaśniczym Colossus. To zdalnie sterowane urządzenie, które dzięki taranowi i działkom wodnym gasi płomienie tam, gdzie jest zbyt niebezpiecznie dla człowieka. Woda podawana z zewnątrz nie dociera do wszystkich zarzewi ognia, dlatego robot ułatwia pracę strażakom. Będzie też prowadzony monitoring powietrza przez CLB GIOS. Na miejscu zostały rozstawione rękawy sorpcyjne mające ochronić prawy dopływ Soły - potok Malecki oraz dopływ do stawów rybnych.

Na miejsce pożaru przyjechali wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar, zastępca komendanta wojewódzkiego PSP st. bryg. Arkadiusz Kielin, starosta oświęcimski Andrzej Skrzypiński. Akcją dowodzi komendant powiatowy PSP w Oświęcimiu bryg. Ryszard Dudek. W działania włączył się Inspektorat Nadzoru Budowlanego oraz Ochrony Środowiska.

Nieoficjalnie wiadomo, że przyczyną pojawienia się płomieni mógł być niedogaszony piec w zakładzie produkcyjnym.

Fot. Małopolska Straż Pożarna

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany