Na zachodzie Małopolski Beata Szydło zmiażdżyła rywali. Według oficjalnych wyników kandydatka na szefową nowego rządu w powiecie chrzanowskim, suskim, oświęcimskim, myślenickim i wadowickim otrzymała ponad 96 tysięcy głosów. Drugi wynik uzyskał marszałek Małopolski Marek Sowa z Platformy Obywatelskiej, który zdobył nieco ponad 20 tysięcy głosów. Frekwencja wyborcza w Małopolsce zachodniej sięgnęła 54,46%.
W Przecieszynie koło Brzeszcz - swojej rodzinnej miejscowości - Beata Szydło zgarnęła 306 głosów. Na Marka Sowę zagłosowało 46 osób. "Wierzę, że nawet po przejściu Platformy Obywatelskiej na miejsce opozycji, będzie jeszcze dla niej dobry czas" - mówił marszałek Sowa, który otrzyma mandat.
Szykują się zmiany we władzach województwa. Kto zostanie marszałkiem?
A mieszkańcy Brzeszcz liczą teraz na realizację przez Beatę Szydło przedwyborczych obietnic. "Piękna niespodzianka, ale zobaczymy co będzie dalej. Mamy nadzieję, że obietnice przełożą się teraz na fakty" - oceniają mieszkańcy.
Na zachodzie Małopolski do zdobycia jest osiem mandatów - pięć zgarnęło PiS. Oprócz Beaty Szydło mandaty z listy PiS zdobyli też: Jarosław Szlachetka, Marek Polak, Zbigniew Biernat i Ewa Filipiak. Oprócz nich mandat wywalczyli Marek Sowa i Dorota Niedziela z PO oraz Józef Brynkus startujący z listy Kukiz'15. Senatorem został Andrzej Pająk z Prawa i Sprawiedliwości.
(Marek Mędela/ew)