Do trzech razy sztuka? Dziś już po raz trzeci spotkają się nowi radni powiatu oświęcimskiego. Choć radzą oni co tydzień, na razie efektów ich pracy nie widać. Na sesjach nie było jeszcze pełnego składu, a przez to - mimo dwóch prób - nie udało się wybrać ani jej przewodniczącego ani starosty.
Do tej pory żadne z ugrupowań nie miało większości. Dziś ma się to zmienić, bo wszyscy radni wybrani na wójtów i burmistrzów złożyli swoje mandaty a w radzie pojawią się ich następcy:
- Czekamy na rostrzyginęcia sędziego komisarza - mówi Radiu Kraków Kazimierz Homa, radny PO, który już dwa razy składał wniosek o odroczenie obrad - Sytuacja jest specyficzna. Równowaga jest bardzo wyraźna, a przewaga trudna do zbudowania. Żeby ją zbudować potrzebna jest 100% obecność rady.
Kolejna sesja dziś, 11 grudnia, popołudniu. Może będzie dłuższa niż poprzednia, bo tydzień temu radni obradowali... cztery minuty.
(Marek Mędela/ew)