Potrzebna jest specustawa i pomoc rządowa oraz wojewódzka dla Trzebini. Tak głosili dziś pod Urzędem Miasta w Trzebini poseł Marek Sowa wraz z innymi kandydatami oraz działaczami Koalicji Obywatelskiej. Poseł Sowa zaznaczał, że Trzebinia może odbudować się po tragedii związanej z zapadliskami na osiedlach Gaj i Siersza dzięki dwóm filarom - specustawie oraz rządowemu programowi pomocowemu:
Posłuchaj wypowiedzi
- Program pomocowy, który w bardzo wielu miejscach w Polsce obowiązuje, który pozwoliłby np. na sfinansowanie przeniesienia infrastruktury - gwarantuję, że po wyborach to zrobimy.
- Oprócz programu rządowego województwo mogłoby się wpisać, chociaż to nie jest nasze zadanie, ale solidarność samorządowa nakazuje nam, żeby tak działać, np. w scenariusz budowy boiska, które w tej chwili nie może być używane - mówił radny sejmiku wojewódzkiego i przewodniczący struktur PO w powiecie chrzanowskim Tadeusz Arkit.
W kwietniu zwrócił się z apelem do Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego o milion złotych pomocy dla Trzebini. Z tego względu w ubiegłym tygodniu radni przegłosowali uchwałę przekazującą 500 tys. zł na wyposażenie Ochotniczych Straży Pożarnych w gminie Trzebinia.