Co najgorsze, kobieta wiedziała, że mężczyzna jest nietrzeźwy, mimo to zdecydowała się na to, żeby jechać z nim samochodem. Pijany kierowca wpadł podczas kontroli drogowej, bo sposób w jaki prowadził samochód zwrócił uwagę patrolu policji. Badanie alkomatem wskazało, że mężczyzna ma prawie 2,5 promila we krwi.
Razem z nim w samochodzie podróżowała kobieta z 9-letnim chłopcem i 11-letnią dziewcznynką.
Jak ustalili policjanci, kobieta wiedziała, że mężczyzna jest nietrzeźwy, a mimo to zdecydowała się z nim jechać. Prokuratura wszczęła w tej sprawie postępowanie karne, a materiały sprawy przekazano również do Wydziału Rodzinnego Sądu Rejonowego. Za jazdę po pijanemu kierowcy grozi do 2 lat, a za narażenie dzieci na niebezpieczeństwo do 5 lat więzienia.
(Joanna Orszulak/ko)