Na ulicy Rabsztyńskiej w Kluczach funkcjonariusze zauważyli samochód, który jedzie za nimi i miga światłami. Okazało się, że jego kierowca potrzebował pomocy. W samochodzie wiózł ojca, który uskarżał się na bóle w klatce i być może przechodził zawał serca.
Policjanci natychmiast skontaktowali się z dyżurnym, który uprzedził szpital. Samochód z chorym policjanci eskorowali jadąc na sygnale.
W szpitalu na chorego czekał już gotowy do pomocy zespół ratowników.
RK/ko