Do wypadku doszło w sylwestra wieczorem. Na przechodzącą przez pasy 84-latkę najechał samochód. Jego kierowca nie zatrzymał się i nie udzielił pomocy kobiecie. Policję i pogotowie wezwali świadkowie wypadku. Starsza kobieta z urazami ręki i miednicy trafiła do szpitala w Oświęcimiu.
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania kierowcy. Udało się go zatrzymać w Pszczynie na Śląsku. Sprawca wypadku to 26-latek. Był trzeźwy. Trafił do aresztu.
Za spowodowanie wypadku i nieudzielenie pomocy grozi mu do 4,5 roku więzienia.
(Marek Mędela/ko)