Policjanci z Olkusza zatrzymali mężczyznę, który wczoraj popołudniu ukradł paliwo na stacji benzynowej w Dąbrowie Górniczej. Pościg trwał przez dwa województwa.
Mężczyzna pod dystrybutor podjechał Land Roverem. Samochód miał tylko jedną - prawdopodobnie kradzioną - tablicę rejestracyjną. Kierowca zatankował ponad 180 litrów i odjechał bez płacenia.
Śląska policja od razu zorganizowała obławę. Samochód udało się zatrzymać dopiero policjantom z Olkusza na przygotowanej w centrum miasta blokadzie. Jak się okazało, za kierownicą terenówki siedział 27-latek. Postępowanie w jego sprawie będą prowadzić policjanci ze Śląska.
( Marek Mędela /nk)