Policjanci zatrzymali ukrywającego się przed wymiarem sprawiedliwości 31-letniego mieszkańca Kęt. Mężczyzna miał pójść do więzienia za popełnione przestępstwo drogowe. Trafił już za kraty. Spędzi tam osiem miesięcy – podała w piątek oświęcimska policja.
Rzecznik komendy powiatowej w Oświęcimiu asp. szt. Małgorzata Jurecka podała, że we wtorek operator numeru alarmowego 112 otrzymał zgłoszenie o trwającej od dłuższego czasu głośnej awanturze w jednym z domów jednorodzinnych w Kętach koło Bielska-Białej.
"Natychmiast został wysłany tam jeden z patroli. Gdy policjanci ustalali okoliczności awantury, usłyszeli hałas dobiegający z innego pomieszczenia. Znajdujący się tam jeden z uczestników awantury uciekł przez okno. Policjanci natychmiast podjęli pościg, podczas którego ujęli uciekiniera" – zrelacjonowała Jurecka.
Rzecznik powiedziała, że ujętym okazał się 31–latek, który był poszukiwany listem gończym przez żywiecki sąd rejonowy. Mężczyzna miał odbyć karę więzienia za przestępstwo drogowe. "Mundurowi zatrzymali go i jeszcze tego samego dnia trafił do jednego z zakładów karnych, w którym spędzi najbliższe osiem miesięcy" – dodała Małgorzata Jurecka.