Chodzi o klientów, którzy w momencie wybuchu pożaru byli wewnątrz sklepu i zostali z niego ewakuowani przez personel. Takie osoby powinny skontaktować się z Wydziałem Kryminalnym Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.
Pożar w markecie przy ulicy Zegadłowicza wybuchł w poniedziałek 14 stycznia około południa. W środku było około 30 klientów. Nikomu nic się nie stało, ale budynek spłonął doszczętnie.
Pożar marketu w Wadowicach. Budynek spłonął doszczętnie
Marek Mędela/bp