Sałatki, mięsa, pierogi - to produkty, które wielu z nas ma jeszcze w domach po świętach Bożego Narodzenia. Aktywiści i organizacje społeczne apelują, by nie wyrzucać nadmiaru jedzenia. W okresie świątecznym Polacy marnują nawet ok. 61 tysięcy ton żywności.
mówi Joanna Kądziołka
Niezjedzone potrawy możemy oddać sąsiadom, znajomym albo osobom potrzebującym. W Krakowie działa też coraz popularniejszy food sharing. Chodzi o ogólnodostępne lodówki, do których można włożyć nadmiar jedzenia.
Bardzo fajnym rozwiązaniem są lodówki foodsharingowe. Jedna z nich działa m.in. przy ulicy Armii Krajowej. W całym Krakowie jest ich obecnie około dziesięciu. Warto sprawdzić mapę takich miejsc, na przykład na Facebooku, na stronie „Dzielimy się jedzeniem”
- mówi Joanna Kądziołka ze Stowarzyszenia Zero Waste.
Część świątecznych potraw można też po prostu zamrozić i wykorzystać je przy okazji sylwestra. Statystyki pokazują, że najczęściej wyrzucamy chleb, owoce i warzywa oraz wędliny – a to produkty, które w wielu przypadkach da się jeszcze bezpiecznie uratować.