To zasługa pasjonata kolei i właściciela jednej z lokalnych firm. Pan Konrad Szarek odkupił zniszczony spalinowóz i uratował przed przerobieniem na żyletki. Odnowioną lokomotywę na skwerze w Trzebini Sierszy ustawił dziś 90-tonowy dźwig.
posłuchaj materiału Marka Mędeli
Spalinowóz przez wiele lat pracował w cukrowni na Pomorzu. Po upadku przedsiębiorstwa przez siedem lat stał pod chmurką. Konrad Szarek, pasjonat kolei i przedsiębiorca odkupił ją i odrestaurował. Lokomotywę można zobaczyć przy ulicy Lipcowej w Trzebini.
Obok lokomotywy powstał też mural, który przestawia stację kolejową Trzebinia Wodna. Wykonało go małżeństwo lokalnych artystów. Inspiracją była pocztówka sprzed stu lat.