W Małopolsce cztery stacje notują podwyższony stan wody w rzekach. Najgorzej jest na Wiśle koło Brzeszcz, gdzie brakuje niecałych 30 centymetrów do przekroczenia stanu ostrzegawczego.
W Rudzach koło Zatora na Wieprzówce i w Balicach na Rudawie brakuje około pół metra do stanu ostrzegawczego. Z kolei w Radziszowie koło Krakowa na Skawince niecałego metra.
(Bartłomiej Grzankowski/ko)