Około osiemdziesięciu razy interweniowała w nocy straż pożarna w Małopolsce w związku z burzami i nawałnicami. Najwięcej razy strażacy wyjeżdżali w powiecie nowosądeckim - około trzydziestu. Jak podkreśla dyżurny małopolskiej straży, były to głównie interwencje związane z niewielkimi podtopieniami, zalanymi piwnicami, zatkanymi przepustami drogowymi, czy też usuwaniem połamanych konarów drzew. Według prognoz burze, którym mogą towarzyszyć ulewy, a miejscami nawet grad, mogą się pojawiać nad Małopolską jeszcze w czwartek i w piątek.