Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

PKP PLK: nieuzasadnione użycie sygnałów radio-stop nie generuje zagrożeń dla ludzi

Polska kolej jest bezpieczna, a przykłady nieuprawnionego użycia sygnału radio-stop nie wpływają negatywnie na bezpieczeństwo ruchu - zapewnił prezes spółki PKP Polskie Linie Kolejowe Ireneusz Merchel. Incydenty te nie generują zagrożeń dla ludzi - dodał.

PKP PLK: nieuzasadnione użycie sygnałów radio-stop nie generuje zagrożeń dla ludzi
Zdjęcie ilustracyjne. / fot: M. Lasyk

W stanowisku przesłanym w środę PAP prezes PKP PLK podkreślił, że działania te powodują niewielkie utrudnienia w ruchu.

W ostatnich dniach w kilkunastu miejscach na liniach kolejowych z powodu nieuprawnionego nadania sygnału radio- stop stanęły pociągi i wstrzymano ruch kolejowy. Tylko we wtorek do godz. 13 odnotowano nieuzasadnione użycie sygnałów radio-stop w czterech województwach: łódzkim, mazowieckim, opolskim i pomorskim - zatrzymanych zostało łącznie 25 pociągów - przekazał wówczas PAP rzecznik PKP PLK Karol Jakubowski.

Prezes PKP PLK poinformował w środowym oświadczeniu, że spółka przyspiesza proces wymiany urządzeń analogowych na cyfrowe, aby móc wyeliminować przypadki nieuprawnionego użycia sygnału radio-stop. Zapewnił też, że istniejąca techniczna możliwość nadania sygnału radio-stop przez osobę nieuprawnioną w obecnym analogowym systemie nie ma związku z wdrażaniem na sieci kolejowej nowego systemu GSM-R

W stanowisku w sprawie bezpieczeństwa na kolei Merchel wyjaśnił, że istniejący system jest potrzebny ze względów bezpieczeństwa i "dzięki niemu udało się zapobiec wielu niebezpiecznym zdarzeniom na sieci kolejowej".

"Obecnie funkcjonuje on w systemie obejmującym analogowe urządzenia. Ze względów technologicznych istnieje obecnie możliwość uruchomienia tego systemu z zewnątrz. Przypadki nieuzasadnionego użycia systemu radio-stop zdarzają się stosunkowo często i obecna sytuacja nie jest precedensem" - podał.

Podkreślił w stanowisku, że takie zdarzenia nigdy nie wpływają na bezpieczeństwo polskiej kolei, a najczęściej nie generują także utrudnień w ruchu.

"Opóźnienia pociągów pasażerskich wywołane nieuzasadnionym użyciem systemu radio-stop wahają się od kilkudziesięciu sekund do kilkunastu minut. Zarządca infrastruktury każde nieuzasadnione użycie sygnału-radio stop zgłasza odpowiednim służbom" - przekazał.

W jego ocenie obecnie wyjaśnienia wymaga skala i seria incydentów.

"Odpowiednie instytucje odpowiedzialne za ruch kolejowy w Polsce oraz bezpieczeństwo państwa prowadzą swoje czynności wyjaśniające" - przypomniał.

Prezes PKP PLK wyjaśnił, że aby zredukować możliwość nadania sygnału radio-stop przez osobę nieuprawnioną konieczna jest wymiana urządzeń.

"Pierwotnie taką wymianę jako zarządca infrastruktury planowaliśmy w naszym systemie przeprowadzić w sposób ewolucyjny, równolegle do instalowania na sieci kolejowej systemu GSM-R. Wówczas również wymieniliby go przewoźnicy. Zaznaczam przy tym, że są to niezależne systemy i odrębne zagadnienia: wprowadzenie systemu GSM-R nie musi odbywać się jednocześnie z wymianą radioodbiorników z analogowych na cyfrowe" - zaznaczył Merchel.

"Uznawaliśmy jednak do tej pory, że te prace powinny przebiegać równolegle - tym bardziej, że jest to proces kosztowny, przede wszystkim dla przewoźników. Łączny koszt takiej inwestycji wynosi ok. 200 mln zł" - podał.

"W obecnej sytuacji wzmożonej liczby przypadków nieuzasadnionego użycia systemu radio stop podjęliśmy decyzję, że znacząco przyspieszymy trwający proces wymiany analogowych urządzeń nadawczo-odbiorczych na cyfrowe" - poinformował prezes spółki kolejowej.

"Taka zmiana dotyczyć będzie musiała nie tylko PKP PLK, ale wszystkich podmiotów zajmujących się ruchem kolejowym. W ten sposób możliwość nadawania sygnału radio stop przez osoby nieuprawnione zostanie poważnie zredukowana" - dodał.

PKP PLK: nieuzasadnione użycie sygnałów radio-stop nie generuje zagrożeń dla ludzi

Powiązane

  • Mieszkańcy osiedla Złocień skarżą się na wykluczenie komunikacyjne

    Ola Sobczak

  • PKP Intercity zapowiada zmiany w kursowaniu pociągów od września

  • W niedzielę zostanie oddany do użytku przystanek kolejowy przy ulicy Grzegórzeckiej

    Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany