Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

PKP: Od grudnia pojedziemy w godzinę z Krakowa do Tarnowa

Miała być rewolucja, ale na razie efektem trwającej już cztery lata opóźnionej modernizacji linii kolejowej z Krakowa do Tarnowa, będzie powrót do przeszłości. Tej lepszej. Od połowy grudnia najszybsze pociągi mają pokonywać trasę Kraków - Tarnów w nieco ponad godzinę. To mniej więcej tyle samo co... 10 lat temu. Kolejarze przekonują, że efekty modernizacji będą bardziej widoczne po zakończeniu wszystkich prac,czyli pod koniec przyszłego roku. Komfort podróży ma się jednak poprawić już teraz, także dzięki Pendolino.

PKP: Od grudnia pojedziemy w godzinę z Krakowa do Tarnowa
fot: archiwum RK

Od połowy grudnia pociągi Intercity powinny pokonywać trasę z Krakowa do Tarnowa w około godzinę i dwie minuty. Tak przynajmniej podają kolejarze. Natomiast pociągi osobowe w godzinę i dwadzieścia trzy minuty. W przypadku niektórych kursów to nawet prawie o połowę krócej niż to ma miejsce dzisiaj. Na razie pociągi pojadą z maksymalną prędkością 120 kilometrów na godzinę. Natomiast obiecane 160 będzie możliwe dopiero po zakończeniu wszystkich prac. Czyli za rok.

Wtedy, jak podaje w rozmowie z Radiem Kraków Dorota Szalacha z Polskich Linii Kolejowych w Krakowie, najszybsze pociągi z Krakowa do Tarnowa powinny przejeżdżać w około 45 - 48 minut. Czyli 5-letnia uciążliwa dla pasażerów modernizacja może przynieść skrócenie czasu podróży średnio o około 15 - 20 minut.

Rzeczniczka krakowskiego oddziału PKP PLK, przypomina, że modernizacja to nie tylko remont samych torów, ale także stacji, przystanków, wiaduktów czy dróg. "Skorzystają zarówno użytkownicy ruchu kolejowego jak i drogowego. Oraz mieszkańcy. To jest inwestycja kolejowa, ale ona obejmuje przebudowę dróg. Na całej trasie Kraków - Rzeszów, modernizacja obejmuje 70 kilometrów dróg" - podkreśla Szalacha. Inna sprawa, że kolejarze notują ciągłe wpadki i opóźnienia, chociażby przy przebudowie wiaduktów na terenie Tarnowa.

Kolejarze nie potrafią się jednak przyznać do tego, że inwestycja, która zanotuje co najmniej 2-letnie opóźnienie, na początku całkowicie ich przerosła. Wolą zwalać winę np. na wolne tempo wydawania decyzji administracyjnych.

Mimo utraty ogromnej liczby pasażerów, kolej nie jest bez szans. Grudniowe "przyśpieszenie" może przyciągnąć do niej tych, którzy przesiedli się do autobusów czy busów. Za ofertą kolei, zdaniem Doroty Szalachy z PKP PLK, będą wtedy też przemawiały efekty modernizacji w postaci wyremontowanych dworców, przystanków, przejść podziemnych czy dostosowanie infrastruktury do osób niepełnosprawnych.

Nowych klientów ma natomiast przyciągnąć komfort jazdy np. pociągiem Pendolino, który będzie jeździł rano z Rzeszowa przez Tarnów i Kraków do Gdyni i z powrotem. To dobra wiadomość dla podróżnych, tyle że do zakończenia modernizacji Pendolino będzie mogło jeździć co najwyżej 120 kilometrów na godzinę, czyli niewiele szybciej od pozostałych pociągów.

Najlepsze i najszybsze pociągi a nawet najładniejsze stacje nic jednak nie zmienią jeśli przewoźnicy nie będą przygotowywali atrakcyjnych dla podróżnych rozkładów jazdy. Według wstępnych planów, niegdyś bardzo popularny pociąg Regio Dunajec z Nowego Sącza do Krakowa przez Tarnów ma mocno przyśpieszyć i od połowy grudnia pokonywać odcinek z Tarnowa do Krakowa w około godzinę. Co z tego, skoro z przymiarek wynika, że miałby wyjeżdżać z Tarnowa o 6:52, a przyjeżdżać do Krakowa o 7:48. Na 8.00 do pracy ciężko będzie zdążyć. Małopolskie Przewozy Regionalne zastrzegają, że są otwarte na sugestie pasażerów. To się okaże...

(Bartłomiej Maziarz/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany