Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

PiS przekonuje, że może stworzyć większość sejmową. Obecna opozycja: to niemożliwe

Mateusz Morawiecki otrzyma misję formowania przyszłego rzadu - poinformował w swoim orędziu prezydent Andrzej Duda. Politycy Prawa i Sprawiedliwości przekonują, że wciąż wierzą w większość sejmową. Partie obecnej opozycji odpowiadają jednak, że to niemożliwe i przypominają, że PiS brakuje 37 mandatów

PiS przekonuje, że może stworzyć większość sejmową. Obecna opozycja: to niemożliwe
Autorstwa Kancelaria Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=47077419

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki nadal wierzy, że Prawo i Sprawiedliwość będzie mieć większość sejmową.

"Prezydent skorzystał ze swoich konstytucyjnych uprawnień i powierzył misję tworzenia rządu największemu klubowi. Trudna misja, szczególnie w tej sytuacji, ale nie niemożliwa, więc poczekajmy te dwa tygodnie i zobaczymy"

- mówi Terlecki.

PiS ma 194 mandaty a Koalicja Obywatelska, Lewica i Trzecia Droga łącznie 248.

Poseł Aleksander Miszalski z Koalicji Obywatelskiej zarzuca prezydentowi, że ten  celowo opóźnia przejęcie władzy przez obecną opozycję:  

"Powiem, dlaczego pan prezydent to robi: idą w tej chwili w ruch niszczarki, ponieważ w tej chwili są powoływani kolejni ludzie PiS-u na różne stanowiska, ponieważ idą kolejne dywidendy, wypłaty, premie z Azotów. To jest prawdziwy powód - jeszcze trochę wyciągnąć pieniędzy z naszego państwa".

Aleksander Miszalski: Prezydent Andrzej Duda zawsze wybiera swoją lojalność wobec PiS

Sławomir Wrona

W podobnym tonie wypowiada się poseł elekt Rafał Komarewicz z Polski 2050:

"Prezydent chce dać czas ludziom obecnej władzy, żeby jeszcze ze dwa, trzy tygodnie byli w spółkach. Równie daje możliwość, żeby pan premier Morawiecki próbował przekupywać innych posłów, aby utworzyć rząd, ale mówię otwarcie - jest to niemożliwe".

Posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek twierdzi natomiast, że prezydent mógł podjąć taką decyzję nie tylko pod wpływem władz Prawa i Sprawiedliwości, ale także w trosce o swoją przyszłość w partii. Jego kadencja kończy się za półtora roku.

"Wysłanie Mateusza Morawieckiego na ten straceńczy bój oznacza, że wzmocni się jedna osoba, którą będzie pan prezydent. Myślę, że to jest też próba skompromitowania swojego rywala, być może jakiś element wewnętrznych walk frakcyjnych, których my nawet na zewnątrz nie widzimy"

- komentuje Gosek-Popiołek.

W tej dyskusji pojawia się także Konfederacja, która cały czas deklaruje, że nie wejdzie we współpracę z Prawem i Sprawiedliwością. 

Jeśli Mateusz Morawiecki nie otrzyma wotum zaufania, kandydata na premiera samodzielnie wskaże Sejm. 

Powiązane

  • Mariusz Krystian: Nie jestem pewien, czy powstanie rządu opozycji będzie takie szybkie

    Jacek Bańka

  • Prezydent: postanowiłem powierzyć misję sformowania rządu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu

  • Łukasz Stach: Powierzenie misji tworzenia rządu Mateuszowi Morawieckiemu nie jest zaskoczeniem

    Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"