Wyszła na spacer z pięcioletnimi wnukami mając 2,75 promila alkoholu we krwi. 54-latka z Oświęcimia została zatrzymana przez policję 14 czerwca wieczorem w okolicach starego miasta. O tym, że kobieta chwiejnym krokiem wyszła z wnukami na spacer mundurowych poinformował jeden z przechodniów.
Teraz kobiecie grozi do pięciu lat więzienia za narażenie dzieci na na utratę życia lub zdrowia. 5-latki wróciły już do rodziców.
(Karol Surówka/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: