W dobie pandemii oszuści znaleźli szereg nowych sposobów na wyłudzenie pieniędzy - ostrzega krakowska radna miejska Alicja Szczepańska. Na ich ataki szczególnie narażone są osoby starsze, a także niesamodzielne. Radna, w mediach społecznościowych prowadzi grupę "Widzialna ręka Kraków" gdzie chętni wymieniają się ofertami pomocy. Zgłaszają się tam też osoby, które padły ofiarą, bądź spotkały ofiary oszustów wykorzystujących pandemię dla swoich niecnych zamiarów.
Wyłudzanie danych osobowych w celu zaciągnięcia kredytu pod pretekstem zbierania pieniędzy na fundacje, sprzedaż po mocno zawyżonych cenach cudownych maseczek i leków chroniących przed wirusem - to jedne z nowych pomysłów na jakie wpadli oszuści. "Pojawiają się też niestety fałszywi wolonatriusze, którzy oferują pomoc w zakupach i znikają z pieniędzmi. Miałam przypadek seniora, który dał 100 złotych dwóm dziewczynom. Miały mu wykupić leki. One nie przyszły. Nie było ani pieniędzy, ani leków" - opowiada Alicja Szczepańska.
Policja potwierdza też przypadki, gdy oszuści próbowali sprzedawać seniorom testy na koronawirusa. "Do seniorów dzwoniły osoby oferując domowe testy. W jednym przypadku można było otrzymać test pocztą za pobraniem. W innym mężczyzna przez telefon oferowal, że przyjedzie do domu i pobierze próbkę" - mówi Sebastian Gleń z małopolskiej policji.
Nie brakuje także klasycznych oszustw telefonicznych, gdzie rozmówca twierdzi, że jest znajomym osoby bliskiej, który potrzebuje pomocy finansowej albo policjantem, który prowadzi tajną akcję i prosi o oszczędności. "Ostatnio pojwiły się kolejne próby takich wyłudzeń. Seniorzy stracili gotówkę w ten sposób" - mówi policjant.
- Trudno winić seniorów, że dają się nabrać. W tym trudnym okresie, kiedy popada się w depresję izolacyjną, starsze osoby tracą rzeczywistą ocenę sytuacji. W samotności człowiek zaczyna tracić orientację, co złe, co dobre - przyznaje Barbara Szafraniec z Rady Krakowskich Seniorów.
W Krakowie - jeśli nie ma się bliskich czy znajomych, którzy mogą pomóc w zrobieniu zakupów - warto zadzwonić do Anny Okońskiej-Walkowicz - pełnomocniczki prezydenta miasta Krakowa do spraw polityki senioralnej. Ta zorganizuje pewną i zaufaną pomoc. "Proszę nie wierzyć osobom, które bez poręczenia miasta próbują nieść państwu pomoc. NIe mówię oczywiście o osobach bliskich, ale o obcych" - apeluje Okońska.
Pomoc oferują też Miejskie i Gminne Ośrodki Pomocy Społecznej, harcerze i niektóre grupy parafialne. Bezpieczniej samemu zwrócić się do nich o pomoc i nie korzystać z tej oferowanej przez przypadkowe, nieznane nam osoby, które pukają do naszych drzwi. Za zakupy należy płacić dopiero po ich zrobieniu przez wolontariusza i absolutnie nie należy wpuszczać obcych do domu. "Widzialna ręka przygotowuje paczki. Rzeczy są doręczane pod drzwi. Nikt nie wchodzi. Osoby są informowane telefonicznie przez MOPS, że przyjdzie wolontariusz i dostaną paczkę" - mówi Alicja Szczepańska. Jak zaznacza radna, oszuści psują niestety dobre imię tysięcy osób, które bezinteresownie niosą pomoc w czasie pandemii.
Numer telefonu do Anny Okońskiej-Walkowicz - w razie gdyby któryś z seniorów w Krakowie potrzebował jeszcze pomocy w zrobieniu zakupów, czy wykupieniu leków - to 797-905-860.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Katarzyna Jabłońska/ko)