Wyszła z dziećmi na spacer i zabrała ze sobą zgrzewkę piwa. Policja w Oświęcimiu zatrzymała 28-latkę, która pijana opiekowała się swoją 4-letnią córką i 7-letnim synem.
Kobietę pijącą piwo przy swoich dzieciach przed jednym z bloków w Oświęcimiu zauważył pracownik socjalny. "Postawiono jej zarzut narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafi też do sądu. Ten może ją pozbawić praw rodzicielskich" - mówi Katarzyna Padło z małopolskiej policji.
To już kolejny w tym tygodniu rodzic w Małopolsce zatrzymany za opiekowanie się dziećmi po pijanemu. W poniedziałek w ręce policji trafił mieszkaniec Wieliczki, który wyszedł na spacer ze swoim dwuletnim synem mając 2,5 promila alkoholu we krwi.
(Karol Surówka/ko)