Dla wielu kierowców są bezpieczniejsze oraz usprawniają ruch. Małopolskie miasta stawiają na ronda. Prawdziwym rekordzistą w tej kategorii jest Oświęcim. Reporterzy Radia Kraków w tym 40-tysięcznym mieście doliczyli się blisko 20 rond. A to nie koniec, ponieważ już mówi się o budowie kilku następnych.
W Małopolsce w żadnym innym mieście nie ma tylu skrzyżowań, na których obowiązuje ruch okrężny. Kierowcy, z którymi rozmawiał reporter Radia Kraków, nie są w stanie ich policzyć.
- Nie liczyłem tego, ale kilkanaście na pewno będzie. Jak na takie małe miasto to niezły wynik - mówi jeden z kierowców.
Tymczasem jak tłumaczy zastępca prezydenta Oświęcimia, Andrzej Bojarski, "Rondo to rozwiązanie, które może i spowalnia ruch, ale jest za to bardzo bezpieczne".
Radiu Kraków udało się naliczyć 16 oświęcimskich rond. Kolejne dwa są w planach. Rekordzistą Polski jest natomiast Rybnik na Śląsku. Tam są już 34 takie skrzyżowania. Tyle że Rybnik jest od Oświęcimia prawie 5 razy większy, a więc w przeliczeniu na kilometr kwadratowy małopolskie miasto wypada lepiej.
Czytaj też: Kraków: "naleśnikowe" rondo to dopiero początek
Posłuchaj wypowiedzi
(Maciej Skowronek/Kamil Szyjka/ew)