Mieszkańcy osiedla Młodych nie składają broni w walce o oddalenie od ich domów obwodnicy miasta. Trasa już powstaje. Połączy drogę olkuską z drogą do Trzebini. Jednak zdaniem mieszkańców zaprojektowano ją zbyt blisko bloków, dlatego żądają jej przeniesienia o kilkadziesiąt metrów... za las.
W tej sprawie blokowali już drogi i pikietowali na sesji sejmiku województwa. Dziś na placu budowy o swoich problemach mieli opowiedzieć radnym wojewódzkim. Problem w tym, że do Olkusza zawitał tylko miejscowy radny, który problemów mieszkańców nie zna.
Jak poinformował Radio Kraków Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie raczej nie ma szans na na poprowadzenie obwodnicy zupełnie w nowym miejscu, dalej od domów. Możliwe są jednak drobne poprawki trasy już zaprojektowanej. Mieszkańcy mają szansę na budowę dodatkowych zjazdów z drogi na osiedla czy poprawę bezpieczeństwa przez budowę przejść dla pieszych z sygnalizacją świetlną. A mieszkańcy zapowiadają ze protestu nie przerwą.
Marek Mędela, jg