Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Obłożenie kuracjuszy w większości uzdrowisk w kraju spadło do ok. 60 proc.

Pandemia przyniosła katastrofalne skutki dla gmin uzdrowiskowych, w których obłożenie kuracjuszy spadło do około 60 proc. – powiedział PAP prezes Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych Rzeczypospolitej Polskiej i burmistrz Muszyny Jan Golba. Zaznaczył, że ceny w lecznictwie uzdrowiskowym pozostały na tym samym poziomie, bo wynikają z kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Obłożenie kuracjuszy w większości uzdrowisk w kraju spadło do ok. 60 proc.
Krynica-Zdrój. / Fot. Damian Radziak

W ocenie Jana Golby "utworzenie czerwonych stref w pierwszym, sierpniowym terminie, spowodowało całkowite spustoszenie w uzdrowiskach, jeżeli chodzi o kuracjuszy, którzy musieli wyjechać do swoich domów, ponieważ wówczas nie można było prowadzić leczenia uzdrowiskowego. Taka decyzja władz była dla nas wielkim zaskoczeniem, bo normalną działalność równoległe mogły prowadzić hotele czy pensjonaty, gdzie turyści przyjeżdżali bez badań w kierunku COVID-19, a kuracjusze musieli być wcześniej przebadani" – wyjaśnił Golba.

Obecnie w czerwonych strefach można prowadzić działalność uzdrowiskową, ale mimo to część kuracjuszy rezygnuje z przyjazdu. Według danych Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych Rzeczypospolitej Polskiej w zakładach lecznictwa uzdrowiskowego obłożenie nie jest większe niż 60 proc.

"W normalnych warunkach obłożenie wynosiło praktycznie 100 proc. Obecnie w ogóle nie ma oczekiwania na leczenie uzdrowiskowe. Mimo że uzdrowiska próbują uzupełnić swoją ofertę leczeniem komercyjnym, nie znajdują wielu chętnych" – powiedział Jan Golba.

"Cały czas jest obawa kuracjuszy przed przyjazdem i nie dotyczy to tylko tak zwanych czerwonych stref " – podkreślił Golba w rozmowie z PAP.

Zaznaczył, że jeżeli chodzi o ceny w lecznictwie uzdrowiskowym, to pozostały na tym samym poziomie, bo wynikają z kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. "Jeżeli chodzi o komercyjne lecznictwo uzdrowiskowe, to ceny ani nie wzrosły ani nie zmalały" – powiedział.

W ocenie Golba – uzdrowiska są w wyjątkowo złej kondycji, jeżeli chodzi o stronę finansową. "Uzdrowiska dodatkowo ponoszą koszty utrzymania infrastruktury leczniczej, które są bardzo wysokie. Wpłaty z tytułu tzw. opłaty uzdrowiskowej spadły o 40 proc., a jeżeli chodzi o czerwiec, to w ogóle ich nie było. W czerwcu ubiegłego roku Muszyna miała wpływu 130 tys. zł. z tego tytułu, a w tym roku było to 2 tys. zł" – wyjaśnił Golba.

Także w uzdrowisku Nałęczów nie ma kompletu kuracjuszy. "Jeśli chodzi o pacjentów NFZ, to we wrześniu wykorzystanych było 68 proc. miejsc, a obecnie – 71 proc., natomiast w przypadku kuracjuszy komercyjnych obłożenie wynosi około 60 proc. – poinformowała PAP Marta Hawrylak z działu marketingu spółki Uzdrowisko Nałęczów.

Przed okresem pandemii w Nałęczowie z reguły wszystkie miejsca były zajęte. "Obecnie kolejek nie ma, są wolne miejsca" – powiedziała Hawrylak.

Zaznaczyła, że cennik od początku roku nie został zmieniony. "Do 20 grudnia mam promocję dla kuracjuszy komercyjnych na pobyty pakietowe zarówno uzdrowiskowe, lecznicze, jak i SPA. Obniżki wynoszą od 10 do 20 proc." – dodała Hawrylak.

Z powodu pandemii obłożenie w uzdrowisku Busko-Zdrój jest o ok. 20 proc. mniejsze. "Działamy na maksa, ale nie wróciliśmy do pozycji sprzed pandemii. Pensjonariuszy jest o około 20 proc. mniej niż przed pandemią. To wynika także z procedur. Mamy mniej miejsc w pokojach, dłuższe przerwy między zabiegami" – powiedział PAP prezes Uzdrowiska Busko-Zdrój Wojciech Lubawski.

Przyznał, że "zdarzają się też przypadki, że ktoś rok temu zamówił pobyt i z niego zrezygnował, bo miał obawy". "Nie są one zasadne, ponieważ w uzdrowisku przestrzegane są wszelkie normy sanitarne i obowiązują specjalnej procedury w organizacji wypoczynku, co – jak zaznaczył – nie wszystkim się podoba". "Dostałem list od pensjonariuszy, że wręcz żądają od nas przywrócenia dancingów. Nie mogłem się na to zgodzić" – dodał.

"Nasza oferta jest przygotowywana na rok. Ceny cały czas są takie same, ale pewnie obowiązujących stawek nie utrzymamy w 2021 roku" – powiedział Lubawski.

Wykorzystanie miejsc w uzdrowiskach w woj. kujawsko-pomorskim obecnie wynosi około 80 proc. – poinformowała PAP rzeczniczka Oddziału NFZ w Bydgoszczy Barbara Nawrocka.

Na wyjazd do sanatorium czeka się 2,5 roku. "Od 1 stycznia 2020 r. nastąpiło zwiększenie wyceny tzw. osobodnia w sanatoriach z 61-75 zł do 79,80-83 zł, a od 1 lipca – w związku z epidemią – wszystkie placówki mające umowę z NFZ, w tym sanatoria, otrzymują dodatkowo 3 proc. do każdej faktury, z czego mogą finansować np. zakup środków czystości, środki ochrony osobistej dla personelu medycznego oraz przygotowanie gabinetów i pomieszczeń szpitalnych do wizyt pacjentów w reżimie sanitarnym.

Prezes Uzdrowiska Ciechocinek SA Marcin Zajączkowski poinformował, że obecnie z leczenia korzysta ok. 500 osób, a wykonanie kontraktu z NFZ jest na poziomie 80-85 proc. W tym roku o 70 proc. zmalała liczba kuracjuszy komercyjnych, mimo że ceny za świadczone usługi nie wzrosły.

W Zespole Uzdrowisk Kłodzkich, który na Dolnym Śląsku jest największym operatorem usług sanatoryjnych, pandemia nie zmniejszyła liczby kuracjuszy. Jest zbliżona do tej przed pandemią.

Większość klientów to pacjenci skierowani na zabiegi rehabilitacyjne przez oddziały NFZ, ale również zainteresowanie kupnem usług komercyjnych jest duże. W okresie pandemii nie zmieniono cen pobytu i usług.

ZUK obsługuje sanatoria w Polanicy-Zdroju, Kudowie-Zdroju i w Dusznikach-Zdroju.


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

PAP/ko

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne