W szpitalu w krakowskim Prokocimiu we wtorek zmarła 12-letnia dziewczynka, która doznała najpoważniejszych obrażeń w czołowym zderzeniu dwóch samochodów w Nowym Rybiu na Limanowszczyźnie. Stan dwóch pozostałych dziewczynek w wieku 4 i 9 lat jest dobry, ich życiu nic nie zagraża.
Przypomnijmy, że ze wstępnych ustaleń policji wynika, że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość 67-letniego kierowcy. Mężczyzna zjechał na przeciwny pas ruchu i czołowo zderzył się z samochodem prowadzonym przez matkę dziewczynek. Kierujący byli trzeźwi. Mężczyźnie odebrano prawo jazdy.
(Bartosz Niemiec/ew)