Policjanci z wydziału kryminalnego nowosądeckiej policji zatrzymali mężczyznę podejrzanego o podpalenie kościoła św. Heleny w Nowym Sączu. 22-latek usłyszał już zarzuty, sąd zdecydował o areszcie tymczasowym dla sprawcy na trzy miesiące.
Funkcjonariusze rozmawiali ze świadkami, przejrzeli też nagrania z monitoringu, co pozwoliło wytypować sprawcę. Okazał się nim 22-latek, mieszkaniec Nowego Sącza. 21 czerwca Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu wydała nakaz zatrzymania podejrzanego, sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.
Pożar zabytkowego, drewnianego kościoła w Nowym Sączu
Do pożaru drewnianego kościoła pw. Świętej Heleny w Nowym Sączu doszło 16 czerwca nad ranem. Ogień zniszczył drewnianą konstrukcję budynku, a w środku - zabytkowy ołtarz, rzeźby i obrazy wpisane do rejestru zabytków. Straty oszacowano wstępnie na milion złotych. 22-letniemu podpalaczowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Wciąż nie wiadomo, czy uda się uratować kościół św. Heleny w Nowym Sączu. Przyczyną pożaru prawdopodobnie zwarcie
Kościół wybudowano w 1686 roku, miał drewnianą o konstrukcji zrębowej ze stromym dachem. Świątynię ufundowała Helena Marchocka, ksieni klasztoru klarysek w Starym Sączu. Najstarsze zabytki w kościele pochodzą z XVI wieku.