Prywatne firmy są zainteresowane udziałem w kosztach odbudowy muszyńskiego zamku.
Jeszcze jednak nie wiadomo, w jakim stopniu jest możliwa rekonstrukcja warowni. Odpowiedź będzie znana po wykonaniu prac archeologicznych.
– Wtedy na pewno skorzystamy z pomocy finansowej inwestora, na zasadzie partnerstwa publiczno – prywatnego – powiedział nam Jan Golba, burmistrz Muszyny. I myślę, że ten projekt, jak tylko doprowadzimy do końca prace studialne i koncepcyjne, na pewno uda nam się zrealizować- dodaje Golba.
Niewykluczone, że już w przyszłym roku na zamku funkcjonować będzie kawiarnia oraz sala wystaw.
Bartosz Niemiec/aw