Przez lata niszczał i straszył wyglądem. Teraz to architektoniczna perełka, która będzie służyć turystom oraz najmłodszym mieszkańcom gminy. Zabytkowy dwór starostów w Muszynie został odrestaurowany i już przeprowadzili się do niego pracownicy Miejsko – Gminnego Ośrodka Kultury. Placówka do tej pory miała siedzibę w kilku miejscach. Zajęcia i warsztaty artystyczne dla młodzieży odbywały się na przykład popołudniami w szkołach.
Posłuchaj co mówi Izabela Bajorek, dyrektor placówki
Brakowało też sal do prób dla grup tanecznych, muzycznych i teatralnych. Od nowego roku szkolnego młodzież będzie mogła rozwijać swoje talenty w lepszych warunkach. "Zyskaliśmy też profesjonalną salę widowiskową, której brakowało w mieście. To sala na 160 - 200 osób ze sceną. Bedzie tam można organizować koncerty a także konferencje. Pojawiła się też sala prób do zajęć instrumentalnych i reżyserka" – przyznaje Izabela Bajorek, dyrektor placówki.
Ponad dwustuletni dwór udostępniony jest także turystom. Mogą oni zwiedzić zabytek i odpocząć w stylowej kawiarence. Władze Muszyny w przyszłości chcą też zagospodarować teren wokół budynku. "W planach jest budowa niewielkiej sceny plenerowej, a także szkółki ginących zawodów" – planuje burmistrz Jan Golba.
Kolejne atrakcje władze Muszyny chciałby urządzić w kordegardzie, czyli dawnej wartowni dla strażników zabudowań dworskich. Obecnie w budynku, który jest własnością nadleśnictwa, mieszka kilka rodzin i zabytek wciąż popada w ruinę.
(Bartosz Niemiec/ko)