Są wyniki badań próbek krwi pobranej od mężczyzny podejrzanego o zabójstwo trojga członków swojej rodziny w Barcicach. W chwili zatrzymania 25-latek miał w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu. - Ten wynik nie odpowiada na pytanie, czy mężczyzna był także pod wpływem alkoholu w chwili samego zabójstwa - mówi prokurator rejonowy w Nowym Sączu Bartosz Gorzula.
Mówi Bartosz Gorzula
Zatrzymanie nastąpiło ok. 9.30, natomiast wedle wstępnych szacunków to zabójstwa doszło w okolicy godz. 22 dnia poprzedniego, więc to jest jedynie szacunkowa wartość tego stężenia.
Śledczy nadal czekają na wynik badań krwi 25-latka na obecność substancji odurzających.
Do tragedii w Barcicach doszło w nocy 15 października. Następnego dnia w jednym z domów znaleziono zwłoki dwóch mężczyzn i jednej kobiety. Wszyscy zginęli od ciosów tępym narzędziem.
Zatrzymany w związku z zabójstwem 25-latek przebywa w areszcie. Po jego zatrzymaniu Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu zapowiedziała także powołanie biegłych, którzy mają ocenić stan psychiczny mężczyzny.
Zatrzymany 25-latek to syn jednej z ofiar. Po zdarzeniu był poszukiwany przez policję, i został tego samego dnia zatrzymany w pustostanie na terenie miejscowości.
Z ustaleń prokuratury wynika, że mężczyzna nie był wcześniej karany. W toku śledztwa mają zostać powołani biegli psychiatrzy, którzy ocenią jego poczytalność.