Na razie wiadomo, że ma co najmniej 159 lat, bo tylu słojów doliczyli się eksperci. Dalsze szczegółowe wyniki badań złamanej gałęzi ze słynnej sosny z Sokolicy będą znane dopiero za tydzień. Tymczasem już w sobotę, pierwszy raz po konserwacji, gałąź będzie można zobaczyć w siedzibie Pienińskiego Parku Narodowego w ramach dnia otwartego.
Posłuchaj rozmowy z Krzysztofem Karwowskim, kierownikiem zespołu ds. udostępniania Parku do badań naukowych
- Koserwacji poddano nie tylko sam konar, ale też igły, które wyglądają jak żywe. To był długotrwały proces. Specjaliści z Poznania zastosowali specjalny środek konserwująco-przyklejający. Sztuka po sztuce na te krótkopędy była nanoszona ta substancja. Ona zaschła. Jak wiadomo po kilku tygodniach igły tracą swój kolor. Więc wszystkie igły były sztucznie malowane - mówi Krzysztof Karwowski z Pienińskiego Parku Narodowego.
Zakonserwowaną gałąź sosny z Sokolicy będzie można zobaczyć w sobotę w siedzibie Pienińskiego Parku Narodowego między 10:00 a 14:00.
źródło: Pieniński Park Narodowy
(Joanna Porębska/ko)