Niedziela 14 listopada to najnowszy termin, w którym sądecka Sandecja ma rozegrać pierwszy mecz na swoim nowym, zbudowanym w części stadionie. W najnowszej wersji obiekt po zbudowaniu ma być przystosowany do rozgrywania spotkań ekstraklasy a trybuny mają mieścić ponad 8 tys. widzów. Na razie gotowe jest jednak tylko boisko z podgrzewaną murawą.
Mówi Miłosz Janczyk
W przyszłym tygodniu obiekt wizytować ma komisja PZPN, która oceni, czy to, czym dzisiaj dysponuje klub, wystarczy, by organizować rozgrywki - mówi kierujący klubem od tygodnia nowy prezes Sandecji Miłosz Janczyk.
Nie posiadając własnego obiektu Sandecja zmuszona jest albo przekładać mecze, albo wynajmować stadiony od innych klubów. Wiążą się z tym dodatkowe koszty. Tak będzie w najbliższą niedzielę. W meczu z Zagłębiem to Sandecja będzie gospodarzem, choć spotkanie zostanie rozegrane na stadionie w Sosnowcu.