Jest wyrok w głośnej sprawie masowego wyginięcia pszczół w Bieczu w 2010 r. Padło wówczas ok. 2 mln owadów a pszczelarze o spowodowanie ich śmierci obwinili firmę, która prowadziła opryski walcząc z plagą komarów.
Sąd pierwszej instancji uznał winę szefowej firmy wykonującej opryski i skazał ją na 4 miesiące więzienia w zawieszeniu na dwa lata – informuje sędzia Bogdan Kijak rzecznik sądu rejonowego w Nowym Sączu.
Pszczelarze wycenili swoje straty na ponad 260 tys zł. Wyrok nie jest prawomocny.
Czytaj także: Środek owadobójczy zabił pszczoły w powiecie dąbrowskim