Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wyciek gazu w bloku w Krynicy-Zdroju. Mieszkańcy: "Żyliśmy na beczce prochu"

Mieszkańcy bloku przy ulicy Wspólnej 5 w Krynicy-Zdroju twierdzą, że przez kilka tygodni byli narażeni na niebezpieczeństwo wybuchu gazu. Jak relacjonują, mimo wykrytych podczas przeglądu nieprawidłowości w instalacji gazowej, spółdzielnia mieszkaniowa miała nie podjąć odpowiednich działań. Sprawą zajmuje się już policja pod nadzorem prokuratury.

Wyciek gazu w bloku w Krynicy-Zdroju. Mieszkańcy: "Żyliśmy na beczce prochu"
Osiedle przy ul. Wspólnej w Krynicy Zdroju. Fot. Damian Radziak

Do Radia Kraków zgłosili się zaniepokojeni mieszkańcy budynku. Na spotkanie z reporterem zdecydował się przyjść tylko jeden z lokatorów. Pozostali — jak twierdzi — obawiają się konsekwencji ze strony spółdzielni.

Daniel Kielusiak przekonuje, że zarządca budynku zbagatelizował zagrożenie. Jak relacjonuje, podczas corocznego przeglądu instalacji gazowej 19 lutego wykryto nieprawidłowości, jednak mieszkańcy nie zostali o nich poinformowani.

– Od dziewiętnastego lutego do początku marca żyliśmy w totalnym zagrożeniu wybuchem. Dodatkowo przy budynku nie ma odpowiedniego dojazdu od strony klatek schodowych, więc w razie tragedii służby miałyby utrudniony dostęp – mówi mieszkaniec.

Na początku marca lokatorzy zaczęli wyczuwać gaz na klatkach schodowych. Kolejne kontrole przeprowadził Tomasz Studniarz, mieszkaniec budynku posiadający uprawnienia do wykonywania takich badań.

– Szóstego marca urządzenie wykazało na jednej z klatek dwa tysiące ppm gazu, czyli dolną granicę wybuchowości. Gaz był obecny na klatce schodowej bez przykładania urządzenia bezpośrednio do instalacji. Wystarczyłaby iskra, żeby doszło do wybuchu – relacjonuje Tomasz Studniarz.

Jak dodaje, również na innych klatkach wykryto nieszczelności i wycieki gazu. Mieszkańcy otworzyli okna i wezwali pogotowie gazowe, które miało potwierdzić problem. Zalecono naprawę instalacji, a gaz w całym budynku został odcięty.

Podczas prac naprawczych miało się okazać, że nieszczelności było więcej, niż początkowo przypuszczano.

Osiedle przy ul. Wspólnej w Krynicy Zdroju. Fot. Damian Radziak

– Firma wykonująca próbę ciśnieniową wykryła kolejne, jeszcze poważniejsze wycieki pod schodami. Fragmenty rur gazowych musiały zostać wycięte i wymienione – mówi Studniarz.

Mieszkańcy nie kryją oburzenia i twierdzą, że skala uszkodzeń wskazuje, iż problem narastał od dłuższego czasu.

Spółdzielnia mieszkaniowa odpiera jednak zarzuty. W przesłanym Radiu Kraków oświadczeniu (do pobrania w załączniku artykułu) zarząd podkreśla, że „nie jest prawdą, iż spółdzielnia zignorowała zagrożenie lub zwlekała z podjęciem działań”.

Według władz spółdzielni lutowy przegląd wykazał usterki jedynie w kilku lokalach, które miały zostać od razu zabezpieczone. Zarządca twierdzi również, że do licznych wycieków doszło dopiero w marcu w wyniku awarii instalacji.

Sprawą zajmuje się już Prokuratura Rejonowa w Muszynie. Postępowanie prowadzi policja w Krynicy-Zdroju.

– Prowadzone jest postępowanie przygotowawcze w sprawie narażenia mieszkańców jednego z bloków w Krynicy-Zdroju na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Postępowanie jest na początkowym etapie, obecnie gromadzony jest materiał dowodowy – informuje Justyna Basiaga, rzeczniczka sądeckiej policji.

Pytania w tej sprawie Radio Kraków skierowało również do Polskiej Spółki Gazownictwa oraz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Na odpowiedzi reporterzy wciąż czekają.

Osiedle przy ul. Wspólnej w Krynicy Zdroju. Fot. Damian Radziak
  • Pobierz
    024b85a1960cb6d2304596ebf01909ffoswiadczenie-spoldzielni-mieszkaniowej.pdf PDF

Komentarze

Powiązane

  • Ogromne zainteresowanie festiwalem w Krynicy. Bilety sprzedają się szybciej niż rok temu

    Krystyna Pasek

  • Komunikacyjny przełom w Muszynie. Nowe linie i więcej kursów

    Krystyna Pasek

  • Parking przy basenach w Muszynie płatny dla turystów

    Bartosz Niemiec

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu