Pojawiła się nadzieja na rozwiązanie konfliktu społeczności wsi Maszkowice z mieszkańcami znajdującej się na jej terenie romskiej osady. Wkrótce ma dojść do spotkania z udziałem przedstawicieli rządu i kilku instytucji odpowiedzialnych za pomoc społeczną i ochronę środowiska.
Posłuchaj relacji Sławomira Wrony
To obietnica tego spotkania sprawiła, że mieszkańcy zawiesili plan zablokowania drogi wojewódzkiej z Nowego Sącza do Krościenka .
Przypomnijmy: głównym powodem konfliktu jest palenie przez mieszkających w osadzie Romów sprzętu elektrycznego. Odzyskane w ten sposób metale trafiają do skupu, ale w trakcie ich spalania nad całą okolicą unoszą się chmury toksycznego dymu . Mieszkańcy, obawiając się o swoje zdrowie, od wielu miesięcy występowali do różnych instytucji, domagając się reakcji. Jej brak spowodował, że zagrozili blokadą ruchliwej drogi.
W Maszkowicach palą toksyczne odpady. Władze bezradne
W odpowiedzi przedstawiciele urzędu wojewódzkiego zapowiedzieli zorganizowanie spotkania, które ma przynieść konkretne rozwiązania. Sprawa jest pilna, bo emocje rosną, czego dowodem była głośna na cały kraj bójka , do jakiej doszło w ostatni weekend.
Narasta konflikt polsko-romski w Maszkowicach. FILM
Mieszkańcy Maszkowic zapewniają, że zrobią wszystko, by nie doszło tam do starcia, ale dodają, że ich protest został tylko zawieszony. Jeśli spotkanie będzie się odwlekać lub nie przyniesie efektu - wówczas plan blokady drogi zostanie zrealizowany.