Około czterdziestu osadzonych z zakładu karnego w Nowym Sączu weźmie udział w porządkowaniu brzegów rzek i obszarów chronionych w Starym Sączu, Muszynie oraz Zakopanem. To osoby skazane na niskie wyroki i ci, którym wyrok niedługo się kończy.
- Jestem szczęśliwy z tego powodu, że nie muszę siedzieć zamknięty w celi. To pozwala pobyć na wolności. Jest to taka namiastka wolności, szczególnie w Parku Tatrzańskim - mówi jeden z osadzonych.
Wiosenne porządki więźniowie z Nowego Sącza rozpoczynają w piątek na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. W zakładzie karnym w Nowym Sączu prawie połowa z 350 osadzonych jest zatrudniona w ramach rządowego programu „Praca więźniów”.
IAR/ko