To nie lada gratka dla kolekcjonerów starych przedmiotów. Na sądeckim rynku swoje zbiory prezentuje ponad 50 wystawców z Polski i ze Słowacji.
Posłuchaj co mówi Renata Stawarska z biura prasowego sądeckiego magistratu
- Impreza od 9 lat cieszy się powodzeniem zarówno wśród mieszkańców, jak i turystów. Mieszkańcy mogą zobaczyć stare rękodzieło: antyki, meble, ozdoby do włosów, obrazy. To wszystko ma swoją duszę, to prezentuje historię. Kiermasz jst też okazją, żeby zapytać wystawców o historie związane z danymi przedmiotami – przyznaje Renata Stawarska z biura prasowego sądeckiego magistratu.
Wśród nich jest między innymi licząca blisko sto lat porcelanowa rzeźba psów myśliwskich. - Niewiadoma, kto jest dokładnie jej autorem, ale sygnowana jest przez słynną wytwórnie z Miśni. Rzeźbę można kupić za trzy i pół tysiąca złotych. Kiermasz potrwa na sądeckim rynku do jutra do godziny 18.
(Marta Jodłowska/ko)