Sądecka straż pożarna apeluje, by zachować ostrożność pływając po górskich rzekach. W miniony weekend w Rytrze wywrócił się kajak, którym płynęły dwie osoby. Na szczęście tym razem wszystko skończyło się dobrze.
- Strażacy apelują jednak, by uważać, bo rzeki są rwące i niejednokrotnie mają zmienione koryto - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Paweł Motyka, zastępca Komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.
Jak dodaje Motyka, w tym sezonie to już piąty taki wypadek na sądeckich rzekach. W poprzednich latach tego typu zdarzeń na
Sądecczyźnie nie było.
(Marta Jodłowska/ko)