Cała ekspozycja wykonanych ręcznie, wyjątkowych rękawic ustawiona została w Pijalni Artystycznej. Wystawa jest częścią trwających dziś w Piwnicznej Europejskich Dni Dziedzictwa. Program został tak zaplanowany, by można było poznać cały proces powstawania rękawic. Od strzyżenia owiec, przez obróbkę wełny aż po samo tkanie. - Na wystawie i na warsztatach pokazujemy prawdziwą, dawną tradycję - mówi Urszula Lis ze stowarzyszenia Przestrzenne Tkactwo Czarnych Górali.
Mówi Urszula Lis
Pokazywaliśmy dotychczas głównie nowe wzory, nowe kolory. Te rękawice były niezwykle bogate. Były robione po nowemu. Doszłyśmy do wniosku, że warto by było odtworzyć i zachować to, co było, to znaczy pokazać, jak kiedy je ludzie wytwarzali. Kiedyś wełna była głównie czarna, brązowa, biała. Zależało to po prostu od tego, jakie były owce. Postanowiliśmy to pokazać
Przypomnijmy, że jedna para rękawic furmańskich z Piwnicznej przesłana została po głośnej akcji do senatora USA Berniego Sandersa.