Jest niewielki, ale jego możliwości są ogromne, bo pozwala szybko odnaleźć zagubione zwierzę. W Nowym Sączu ruszyło kolejne bezpłatne czipowanie psów i kotów. Wszczepiając pupilowi elektroniczną kapsułkę wielkości ziarnka ryżu nadajemy mu specjalny numer identyfikacyjny z danymi właściciela.
W momencie, gdy zwierzę ucieknie i znajdzie go straż miejska, w pierwszej kolejności sprawdzane jest, czy ma czip. "Jeśli nie trafi do schroniska, a jeśli go posiada bardzo szybko wraca do właściciela" – podkreśla Dorota Goławska, dyrektor wydziału gospodarki komunalnej urzędu miasta w Nowym Sączu.
Warto skorzystać z akcji, ponieważ wszystko wskazuje na to, że od przyszłego roku czipowanie psów i kotów będzie obowiązkowe. Chce tego Główny Lekarz Weterynarii, by w ten sposób ograniczyć bezdomność wśród zwierząt. Wtedy jednak będziemy musieli zapłacić już sami za zabieg, a to koszt od 80 do 100 złotych. Natomiast za brak czipa właścicielom czworonogów grozić będzie mandat, nawet do pół tysiąca złotych. "Zabieg jest dla zwierzęcia bezbolesny i nie wiąże się z żadnym ryzykiem" – mówi weterynarz Jan Serwin.
Mieszkańcy Nowego Sącza, którzy chcą zaczipować psa lub kota muszą się zgłosić z dowodem osobistym i zaświadczeniem o szczepieniu czworonoga do lecznicy Serwin przy ul. Dojazdowej 3. W ramach akcji sądeczanie mogą też za darmo wysterylizować zwierzę. Akcja prowadzona będzie do wyczerpania pieniędzy przeznaczonych na ten cel przez nowosądecki magistrat
(Bartosz Niemiec/ko)