Mieszkańcy Cieniawy, których domy stoją na zboczu góry Rosochatka, domagają się rozbiórki masztów telefonii komórkowej.
Posłuchaj o masztach sieci komórkowej
Właśnie zakończyła się budowa trzeciego nadajnika, który stoi zaledwie 200 metrów od dwóch pozostałych. Zdaniem mieszkańców, takie rozmieszczenie urządzeń może mieć negatywny wpływ na ich zdrowie. Boją się też o swoje życie, ponieważ w stalowe maszty podczas burz często uderzają pioruny. Przez nadajniki spadła również cena okolicznych działek.
Mieszkańcy Cieniawy mają żal do władz gminy Grybów, które nie poinformowały ich o planach inwestorów dotyczących budowy masztów. Dziś, gdy już stoją walka o ich usunięcie jest o wiele trudniejsza. Wójt gminy Piotr Krok zapewnia jednak, że sam o tych inwestycjach nie wiedział, bo o zgodę na budowę masztów sieci komórkowe wystąpiły do starostwa powiatowego w Nowym Sączu.
Kolejną już petycję o usunięcie masztów podpisało ponad 300 osób. Mieszkańcy wysłali pismo m.in. do Głównego Inspektoratu Budowlanego w Warszawie oraz Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie. Odpowiedzi jednak na razie nie otrzymali.
( Joanna Porebska /dw)